Oszołomiony słupszczanin uniknął oszustwa dzięki interwencji banku i policji


W Słupsku miała miejsce niecodzienna sytuacja, w której mężczyzna o mało nie stracił dużej sumy pieniędzy na rzecz oszustów. Chciał przekazać 7 tysięcy złotych kobiecie poznanej w Internecie, która obiecała mu spadek w wysokości 350 tysięcy euro. Dzięki czujności pracowników banku oraz szybkiej interwencji policji udało się zapobiec wyłudzeniu pieniędzy. To zdarzenie przypomina o konieczności zachowania ostrożności podczas nawiązywania wirtualnych relacji.

55-letni mieszkaniec Słupska był przekonany o szczerych intencjach kobiety żyjącej we Francji, która twierdziła, że jest wdową po Polaku. Oszustwo oparte było na emocjonalnym szantażu – po zdobyciu jego zaufania, kobieta zaproponowała spadek według absurdalnych warunków. Aby móc otrzymać pieniądze, słupszczanin miał uiścić zaliczkę na pokrycie rzekomych lokalnych podatków związanych z przekazaniem spadku. Takie historie niestety są coraz częściej spotykane w Internecie.

Dzięki reakcji bankowej kasjerki, która zaczęła zadawać pytania o cel transakcji, mężczyzna nie zrealizował przelewu. Po zgłoszeniu sprawy policji, funkcjonariusze uświadomili mu, że mógłby stać się ofiarą oszustwa. Wartym uwagi jest, że przestępców można rozpoznać po ich zachowaniu w sieci – często podają się za osoby z różnych zawodów, przyciągając ofiary atrakcyjnymi obietnicami. To zdarzenie jest przestroga dla wszystkich mieszkańców Słupska, aby byli szczególnie wyczuleni na podejrzane propozycje w Internecie oraz nieufnie podchodzili do obietnic łatwego zysku ze strony nieznajomych.

Źródło: Policja Słupsk


Oceń: Oszołomiony słupszczanin uniknął oszustwa dzięki interwencji banku i policji

Średnia ocena:4.61 Liczba ocen:15


Zobacz Także