Mieszkaniec powiatu słupskiego padł ofiarą oszustów, którzy namówili go do inwestowania. Zaczęło się od znajomości w sieci z atrakcyjną kobietą z Singapuru, która przekonała go do zainwestowania oszczędności. Po początkowych zyskach mężczyzna postanowił zainwestować więcej, co doprowadziło go do poważnych strat finansowych przekraczających 250 tysięcy złotych.
Historia 42-latka rozpoczęła się wiele miesięcy temu, gdy nawiązał kontakt z osobą, którą poznał w Internecie. Z czasem relacja ta ewoluowała w kierunku namawiania mężczyzny do inwestycji na giełdzie. Początkowo inwestował niewielkie kwoty, a zyski zachęciły go do dalszego pomnażania swoich środków. Niestety, po pewnym czasie zauważył, że dostęp do jego zainwestowanych pieniędzy został zablokowany, co wzniosło niepokój.
W obliczu narastających problemów finansowych, mężczyzna zdecydował się na pomoc zewnętrznej firmy, która rzekomo miała pomóc w odzyskaniu pieniędzy. Niestety, nowa forma „inwestycji” tylko pogłębiła jego straty. Ostatecznie, gdy zorientował się, że padł ofiarą oszustów, zgłosił sprawę na policję, która teraz prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Policja apeluje do mieszkańców o ostrożność i rozwagę w kwestii inwestycji, przestrzegając przed obietnicami szybkich zysków, które w większości przypadków okazują się oszustwami.
Źródło: Policja Słupsk
Oceń: 42-latek z Słupska stracił ponad 250 tysięcy złotych na internetowym oszustwie
Zobacz Także



